Moja szczurza historia – dlaczego posiadam szczury?

utworzone przez | maj 19, 2021 | Opieka nad szczurami, Życie ze szczurami | 2 Komentarze

Nigdy bym nie pomyślała, że będę miała kiedykolwiek szczury w domu! Co prawda uwielbiam wszystkie zwierzęta odkąd sięgam pamięcią, natomiast szczury nigdy nie przykuły mojej uwagi. Myślę, że ze względu na ich nieciekawą reputację oraz ten nieszczęsny ogon 😉

Jedyny kontakt ze szczurkami miałam w sklepie zoologicznym oraz u znajomej, która posiadała jednego, szarego i otyłego szczurka w małej klatce! Jego wyłączną zabawa był niewielki kołowrotek. Dzisiaj nie mieści mi się to w głowie, że można trzymać samego szczura w klatce dla chomika. Od tego czasu zmieniło się bardzo dużo w kwestii trzymania zwierząt domowych.

 

Popularność szczura w 80 – 90 latach

Szczur miał swoje okresy popularności w latach 80. i 90. jako zwierzę młodych buntowników. Przychodziło się ze szczurem na ramieniu do szkoły czy na spotkanie żeby wzbudzić zainteresowanie kolegów i koleżanek. Młodzież chciała podkreślić odrębność od dorosłego, grzecznego społeczeństwa, które szczury traktowało negatywnie. W sumie nadal tak traktuje.

Dzisiaj chodzenie ze szczurem na ramieniu czy w rękawie również wzbudziłoby zaciekawienie przechodniów. Natomiast każdy inteligentny właściciel szczura rozumie, jak taka luźna wycieczka może się zakończyć. Zaczynając od przeziębienia, po choroby układu oddechowego, ogromny stres dla szczura i na ucieczce kończąc. Powinniśmy dbać o zdrowie i komfort naszych zwierząt oraz nie pozwalać na traktowanie szczura jako zabawki na pokaz.

 

Nieatrakcyjne zwierzę

W obecnych czasach szczur nadal traktowany jest po macoszemu. Myślę, że jego wygląd, a w szczególności długi ogon są powodem braku zainteresowania przez potencjalnych właścicieli zwierząt. Ludzie wolą wybrać bardziej atrakcyjnego pupila jak świnka morska czy królik lub coś mniejszego i mniej wymagającego jak chomik. Szynszyle mają puszysty ogon, więc w notowaniach jest pewnie na wyższym miejscu 😉 .

Jeżeli ktoś kocha zwierzęta lub ma neutralny stosunek do nich to jest duża szansa, że spodobają mu się szczurki. Problemem jest zaciekawienie i przekonanie tych nieprzekonanych i niechętnych.

 

Moje zamiłowanie do zwierząt

Marzyłam o zwierzęciu w domu. Pomijam już moją miłość do alpak 😉 Na to potrzebuje więcej miejsca (dużo miejsca), czasu (dużo czasu) i środków finansowych (dużo kasy), ale psa bardzo chętnie bym przygarnęła. Jako, że uważam się za rozsądną osobę i nie chciałam skazywać psiaka na ponad 8-godzinne samotne sesje w domu, zdecydowałam się na zwierzę, które nie będzie płakać jak pójdę do pracy.

Oprócz dobra zwierząt, ważna też była moja wygoda. Szczerze mówiąc, bałam się czy sobie poradzę z opieką nad zwierzętami. Nigdy wcześniej nie byłam w całości odpowiedzialna za żywe stworzenie. Posiadanie psa w rodzinie w młodości nie oznaczało, że tylko ja się nim zajmowałam, za nie płaciłam i byłam z nim na dobre i złe. Miałam 10 lat jak ostatni raz miałam szczeniaka, więc trudno żebym miała możliwości i umiejętności opieki i wychowania takiego psiaka. Stwierdziłam, że na początek dobre będzie niewielkie zwierzątko, które nie potrzebuje spacerów i kontaktu z człowiekiem przez 24h na dobę.

 

Które zwierzę powinnam wybrać?

Zaczęłam czytać o różnych zwierzętach domowych i wgłębiać się w ich zachowanie, potrzeby, lata życia. Chciałam mieć pupila, którego będę mogła przytulić oraz z którym mogę wejść w jakąś interakcję. Nie mówię, że węże i kameleony nie są interesujące – wręcz przeciwnie!

Miałam kiedyś na nie chrapkę, ale nie tym razem. Chęć na papugi przeszła mi po odwiedzeniu papugarni. Jest to miejsce, gdzie małe i duże papugi latają w zamkniętym pomieszczeniu, a Ty możesz im się przyglądać oraz karmić specjalnymi smaczkami. Fajnie brzmi, ale większe zainteresowanie papug przyciągają świecidełka w uchu czy na ubraniu, niż ich jedzenie 😉 W dodatku poziom hałasu był nie do wytrzymania, a jak się dowiedziałam, że papugi ary mają dziób zdolny do wywierania nacisku o masie 2 ton, to czym prędzej kierowałam się do wyjścia 😀 Mimo to, ciekawe doświadczenie. Polecam!

Myszy i chomiki są bardzo niewielkimi gryzoniami, co nie do końca wpisywało się w moje założenia dotyczące zwierzęcia domowego. Świnki, odkąd pamiętam, omijałam szerokim łukiem i właściwie nie wiem dlaczego. Nie spodobały mi się w dzieciństwie i tak zostało. Teraz uważam inaczej. Z tego co wyczytałam, króliki nie lubią trzymania na rękach i to był najmocniejszy argument, dlaczego nie przygarnęłam takiego stworzonka.

 

Nastąpił przełom

Pewnego dnia trafiłam na artykuł o szczurach i okazało się, że ogony są bardzo inteligentnymi, ciekawskimi i towarzyskimi zwierzętami. W dodatku mają miękkie futro, lubią kontakt i zabawę z człowiekiem. Od razu też dowiedziałam się, że szczury są stadne i muszę hodować minimum 2 szczury, co nie stanowiło dla mnie żadnego problemem. Chorowitość i krótka żywotność nie były dobrymi informacjami, ale nie można mieć wszystkiego.

Zaczęłam przeglądać cały internet w poszukiwaniu informacji o szczurach. Obejrzałam wszystkie filmy, które znalazłam na YouTube i przeczytałam wszystkie interesujące artykuły o szczurach. Ciągle mi było mało. I tak w przeciągu kilku tygodni postanowiłam, że wezmę szczury.

 

 

Reakcja rodziny i przyjaciół

Mój partner nie jest entuzjastą zwierząt i był dosłownie przerażony na myśl o tym, że zamierzam hodować szczury (dobrze, że już byliśmy razem, inaczej by uciekł ode mnie 😀 ). Już po kilku tygodniach uznał, że to wspaniałe i kochane zwierzęta, a dzisiaj życia bez nich sobie nie wyobraża. Opowiada o nich radośnie znajomym i rodzinie. Jestem szczęśliwa, że osoba, która była niechętna do posiadania jakichkolwiek zwierząt, tak bardzo może polubić gryzonie z długim ogonem.

Niestety jest wiele osób wśród znajomych i rodziny, które wolą trzymać się z daleka od mojego hobby. Niektórzy wyraźnie milczą i taktownie pokazują niechęć do szczurów, a niektórzy ostentacyjnie, regularnie przy każdym spotkaniu wyrażają swoje obrzydzenie w stosunku do moich pupili. Na szczęście większość osób jest raczej zaciekawiona moimi nietypowymi zainteresowaniami i nawet zasubskrybuje mój kanał o szczurach na YouTube @szczuromania.

 

Oczekiwanie na szczury

Zamówiłam dwa samce w zarejestrowanej hodowli Incredible Rats (już nie istnieje 🙁 ). Wyobraź sobie, że czekałam 6 miesięcy na moich nowych przyjaciół! W tym czasie zdążyłam stworzyć wyprawkę dla szczurów oraz nagrać kilka prób pierwszego filmiku na mój kanał @szczuromania. Dwa gotowe filmy wypuściłam, zanim miałam jakiekolwiek zwierzęta w domu. Okazał się, że chłopców dla mnie nie ma, ale jeżeli chce to mogę wziąć dwie samiczki dumbo. To nie tak miało być!

Dziewczyny wyglądały przepięknie na zdjęciach, a właścicielka hodowli uświadomiła mi, że nawet młodzi chłopcy z klatki Perfect bez problemu mogą czmychnąć. Także bez siatkowania się nie obędzie. Długo mnie nie musiała namawiać. Zapakowałam transporter, przekąski, faceta do auta i ruszyliśmy po maluchy.

Byłam bardzo podekscytowana dniem, w którym odbierałam szczurki i cieszyłam się jak mała dziewczynka. Było to poniekąd moje małe marzenie z dzieciństwa, które dopiero teraz chciałam i mogłam zrealizować. Właścicielkę hodowli zawaliłam milionem pytań i po godzinie wróciłam z maleństwami do auta.

 

Pierwsze dni w domu

Pierwsze dni w nowym domu były większym szokiem dla mnie, niż dla szczurów. Moje wyobrażenie o zachowaniu tych zwierząt było zupełnie inne. Myślałam, że po otwarciu klatki, szczury wyskoczą i uciekną mi pod kanapę. Dlatego też przytargałam klatkę do łazienki, abym w razie czego, bez problemu mogła je odnaleźć. Okazało się, że dziewczęta z klatki odważyły się wyjść dopiero po kilku próbach zachęcania ich przy użyciu smaczków.

Pierwsze tygodnie były dla nas wszystkich (właścicieli i szczurów) bardzo ekscytujące. Zaczęłam poznawać te zwierzęta lepiej i czułam się z nimi coraz bardziej komfortowo. Dzięki czemu bardzo szybko odważyłam się na wzięcie kolejnych szczurów. Tym razem samców – dla odmiany.

Chłopaków zamówiłam w hodowli Zirrael Rattery. Miałam to szczęście, że byli dostępni chłopacy z aktualnego miotu i po podrośnięciu mogłam ich odebrać. Dobrą wiadomością było to, że hodowczyni zadbała o ich wykastrowanie. Jedyne, o co musiałam się martwić to połączenie ich z dziewczynami 😉 A o tym opowiadałam w filmie o łączeniu szczurach i na blogu https://szczuromania.pl/opieka-nad-szczurem/ .

Co dalej ze szczurami?

W tym momencie moje szczury mają około 2 lat, czyli nie są już najmłodsze. Z tego względu zdecydowałam się na kolejne szczurki. Wybrałam trzech samców z hodowli Zirrael Rattery.

Dalsze zmagania z moją szczurzą gromadką możesz znaleźć na tym blogu, na YouTube, na Instagramie i na Facebooku. Opowiadam i opisuję o żywieniu, kosztach, warunkach utrzymania oraz zachowaniu szczurów. Oczywiście zmagania z moją starą i nową gwardią można obserwować na wszystkich kanałach 🙂 .

O mnie

O mnie

Hallo, tu Weronika. Opowiadam, piszę, pokazuję moje zmagania ze szczurkami. Wybrałam te zwierzęta ze względu na ich przyjazną naturę, inteligencje oraz wielkość. Swoim sprytem i ciekawością zaskakują mnie co dnia. Jestem pewna, że umilą życie każdemu, kto kocha zwierzęta i nie jest uprzedzony do szczurzego ogona 😉
Szczur napadł mnie w kuchni – dlaczego ludzie boją się szczurów?

Szczur napadł mnie w kuchni – dlaczego ludzie boją się szczurów?

Ludzie boją się zwierząt, które dziwnie się poruszają, pojawią się znikąd lub nagle rzucają się na Ciebie. Ptaki i nietoperze, które wplątują Ci się we włosy, owłosione pająki z milionem nóżek ukryte za drzwiami, czekająca aż skoczą Ci na głowę, obślizgłe węże, które...

5 perełek z internetu dla szczura

5 perełek z internetu dla szczura

Artykuły dla szczurów wcale nie musimy szukać wyłącznie w sklepach zoologicznych. Z powodzeniem znajdziemy mnóstwo produktów w supermarketach, w Pepco, Kiku, czy po prostu w internecie. Oto lista 5 nietypowych produktów dla szczurów z których każdy zwierzak i...

Recenzja klatki MidWest Critter Nation 162

Recenzja klatki MidWest Critter Nation 162

Klatka Critter Nation 162 firmy MidWest jest przeznaczona dla małych zwierząt, takich jak szynszyle, szczury, czy fretki. Ciemnoszara klatka ma wymiary: 91cm długości x 61cm szerokości x 160 cm wysokości. Rozstaw prętów wynosi 1,27 cm. Klatkę można przesuwać ponieważ...

5 zabawek DIY dla szczura

5 zabawek DIY dla szczura

Szczury to zwierzęta aktywne i lubiące zabawę. O ile zabawa nie jest monotonna i nudna. Szczurki potrzebują duże dawki bodźców stymulujących rozwój psychiczny i fizyczny, aby cieszyły się długo zdrowiem i dobrą kondycją 🏅. Zwierzęta w klatce oraz na wybiegu powinny...

Co zrobić ze szczurami, gdy wyjeżdżamy?

Co zrobić ze szczurami, gdy wyjeżdżamy?

Wakacje, urlopy, ferie, wypady na weekend, wycieczki, święta, czy zwykłe odwiedziny stawiają nas przed pytaniem: Co zrobić ze szczurkami? Zabieramy je ze sobą, zostawiamy w domu,  a może korzystamy z hoteliku dla szczurów? Co będzie dla nas lepsze? Jakie są plusy, a...

Poradnik: wyprawka dla szczura

Poradnik: wyprawka dla szczura

Podjąłeś decyzje o przygarnięciu swoich pierwszych szczurków? Zatęskniłeś za szczurami i znowu masz ochotę żeby zagościły w Twoim domu? A może szukasz inspiracji? To jest idealny moment, aby zapoznać się z artykułami, które szczury będą potrzebować do życia i zabawy....

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ela
Ela
10 miesięcy temu

sama w podstawówce miałam momentami 5 szczurów 🙂